Wierzę, że rozwój zaczyna się tam, gdzie kończy się ego, a zaczyna pokora.
Działam w „trybie ośmiornicy”. Moje zaplecze to Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa, ale dziś spotkasz mnie też na slacklinie, ściance wspinaczkowej czy siłowni, choć najchętniej ćwiczę w domowym zaciszu. Nieustannie eksploruje nowe formy ruchu, zbieram z nich esencję i tworzę autorski miks.
Na moich zajęciach nie ma miejsca na „nie dam rady”. Zgodnie z zasadą, że najpierw męczy się umysł, a dopiero potem ciało, pomagam uczestnikom przesuwać ich granice. Specjalizuję się w budowaniu siły, wytrzymałości oraz pracy z oddechem (w tym nauli).
Zdanie „Równowaga fizyczna = równowaga psychiczna” towarzyszyło mi na długo przed tym, zanim po raz pierwszy stanęłam na macie. Dziś to wokół niego buduję swoje życie i treningi – uwielbiam balanse, pozycje odwrócone i wszystko, co rzuca wyzwanie grawitacji.
Podobno jestem wymagająca i konkretna, ale robię to z ogromnej sympatii do ludzi. Uwielbiam obserwować proces zmiany i zostawiać Was w świetnym nastroju – z poczuciem, że trening przekłada się na realną jakość życia, a nie tylko „poczucie, że się poruszyliście”.
Prywatnie? Napisałam książkę dla dzieci, tworzę własne kremy, tropię sowy w poszukiwaniu ich wypluwek… i pewnie znalazłoby się jeszcze wiele innych pasji, które trzymają mnie w ciągłym ruchu! 🙂


