Joga pojawiła się w moim życiu zupełnie przez przypadek i dość późno, bo dopiero w wieku 30 lat. Moje pierwsze kroki na macie były bardzo nietypowe. Jestem jogowym samoukiem – moją pierwszą szkołą był YouTube i zajęło mi ponad dwa lata zanim pierwszy raz wybrałem się na zajęcia.
Od tego czasu regularnie szlifuję technikę i precyzję asan pod okiem doświadczonych nauczycieli w nurcie Iyengara, oraz nieustannie rozwijam swoją własną praktykę Vinyasy.
Na co dzień pracuję w branży IT i doskonale znam bolączki ludzi spędzających długie godziny przed komputerem. Joga pomogła mi całkowicie wyeliminować uprzykrzające życie nerwobóle kręgosłupa.
Joga to dla mnie fascynująca eksploracja ciała i jego potencjału. To odkrywanie terapeutycznej mocy drzemiącej w czymś tak pozornie oczywistym jak oddech. To niekończąca się ścieżka poznawania siebie i wsłuchiwania się w głos z wewnątrz w tym przesyconym zewnętrznymi bodźcami świecie.
W wieku 40 lat postanowiłem ukończyć kurs nauczycielski i udowodnić sobie, że nigdy nie jest za późno by zacząć dzielić się pasją ze światem. Od 2024 roku uczę. Moją misją jest promocja jogi wśród osób sceptycznie do niej nastawionych, w szczególności mężczyzn! 🙂


